Niezbędnik kaligrafa, czyli co jest Ci potrzebne na początek – część II

12/07/2016 01:03:00 PM

Jeżeli jakimś dziwnym zrządzeniem losu czy splotem niewyjaśnionych zdarzeń trafiliście na część II niezbędnika kaligrafa, nie czytając części I, koniecznie musicie to nadrobić, klikając tutaj. A jeżeli część I macie już za sobą i wiecie już, co to stalówka i obsadka, zapraszam do dalszej lektury :)


Tusz

Na samym początku mojej przygody z kaligrafią w jednym z dyskontów udało mi się kupić podstawowy zestaw do kaligrafii. Nie byłam jeszcze świadoma mnogości dostępnych materiałów świetnej jakości, więc trudno mi było stwierdzić, czy to dobry zakup. Ale jakiś czas później, po nabyciu swoich pierwszych stalówek z prawdziwego zdarzenia, już wiedziałam, że zestaw z dyskontu nie był trafionym wyborem. Stalówki z dyskontu miały zbyt grube końcówki i nie były wystarczająco elastyczne, żebym mogła osiągnąć odpowiedni kontrast między liniami cienkimi i grubymi. Ale największym zawodem był tusz. Nie byłam w stanie narysować nim dobrze ani jednej litery. Tusz spływał na papier bardzo nierówno, pozostawiając brzydkie plamy, a po wyschnięciu litery na krawędziach były poszarpane. Wyglądało to mniej więcej tak:


Okazało się, że tusz był za rzadki. Dlatego używając pióra maczanego, musicie pamiętać, aby wybrać odpowiedniej jakości gęstszy tusz. Jednym z moich ulubionych jest czarny, mocno kryjący tusz Kuretake Black Ink 60, który daje świetne efekty na różnych papierach.

Papier

Najważniejsze w papierze do kaligrafii jest to, żeby był jak najgładszy i dość gruby, ale nie może być zbyt śliski. Do kaligrafii nie nadają się zwykle papiery do kserokopiarek czy drukarek, ponieważ są za cienkie i atrament przebija na drugą stronę, czasami powodując też – jak w przypadku za rzadkiego atramentu – efekt poszarpanych brzegów liter. Wystrzegajcie się również papierów powlekanych (np. papierów kredowych), ponieważ są za śliskie. Dość dobre są za to gładkie bloki techniczne, zwykle dostępne w formacie A4. Nie jest to jednak papier idealny, ponieważ podczas dłuższego pisania fragmenty włókien osadzają się na czubku stalówki, co zmusza nas do częstego czyszczenia pióra. Jaki jest zatem papier idealny? Na pewno jednym z najlepszych papierów do ćwiczeń kaligraficznych jest Archie's Calligraphy. Bloki wykonane są z supergładkiego papieru o odpowiedniej grubości oraz gramaturze. Bloki Archie's Calligraphy występują w różnych rodzajach (z wyrysowanymi liniami pomocniczymi i gładkie), więc można ich z powodzeniem używać do każdego stylu pisma kaligraficznego. Naprawdę warto je wypróbować :)

Pojemnik z wodą, szmatka oraz pojemnik do przechowywania stalówek i obsadek

Podczas kaligrafowania warto mieć zawsze obok siebie niewielki pojemnik z wodą, np. słoik lub kubek (żeby od czasu do czasu obmyć stalówkę z atramentu, który zasycha i może utrudniać pisanie) oraz bawełnianą szmatkę (żeby wytrzeć stalówkę po umyciu). Do wytarcia stalówki możecie ewentualnie użyć ręcznika papierowego, ale musicie pamiętać, że większość takich ręczników zostawia na stalówce niewielkie włókna, które potem utrudniają pisanie.
Jak przechowywać stalówki i obsadki? Najlepiej w ten sposób:


Polecam Wam umocowanie najczęściej używanych stalówek w obsadkach i przechowywanie właśnie w ten sposób. Stalówki są delikatnym narzędziem i wyjmując je cały czas z obsadki, narażamy je na ryzyko uszkodzenia. W większości wypadków uszkodzenie dotyczy skrzydełek, czyli tych dwóch elementów, które się rozszerzają podczas pisania – a stalówka z uszkodzonymi skrzydełkami nadaje się już tylko do wyrzucenia. Pamiętajcie też, że stalówki są ostre! Więc jeżeli chcecie zdjąć je z obsadki, róbcie to ostrożnie. A jeśli obawiacie się zranienia, po prostu chwyćcie stalówkę przez szmatkę i w ten sposób ją umocujcie lub zdejmijcie – będzie Wam łatwiej:) Ja robię tak często.

Liczę na to, że garść informacji z niezbędnika kaligrafa przyda Wam się na początek. A teraz zaczynamy pisanie. Co Wy na to?



Zobacz także

0 komentarzy

Calligrafun | Sklep